Opowiadania prosto z życia...

e-opowiadania.pl

Ocena użytkowników:  / 4
SłabyŚwietny 

Legenda o hejnale Poznania

Na wieży poznańskiego ratusza mieszkał strażnik, który obserwował, czy do miasta nie nadciągają obce wojska, albo czy gdzieś nie wybuchł pożar. Razem z nim mieszkał jego syn Bolko, który mimo młodego wieku był odważny i w sercu marzył, aby zostać w przyszłości trębaczem tak jak jego ojciec.

        Pewnego dnia, gdy Bolko towarzyszył swojemu ojcu w pełnieniu straży zobaczył kruka ze złamanym skrzydłem. Wziął go do domu i się nim troskliwie opiekował. Pewnej nocy Bolka obudził karzełek i przedstawił się jako król kruków. Chciał on podziękować Bolkowi za jego opiekę, więc dał mu srebrną trąbkę o szczególnej mocy, na której   Bolko mógł zagrać jeden raz a muzyka przywoła stado kruków, które mu pomogą. Bolko zrobił na trąbkę specjalny futerał. Mijały lata Bolko zapomniał już o historii z królem kruków ale wciąż pamiętał o niezwykłej mocy trąbki. Po kilku latach sam został strażnikiem jak niegdyś jego ojciec. Pewnego razu pod mury miasta podeszła wroga armia. Armia zaczęła okrążać miasto i zdawało się, że nic nie uchroni miasta przed atakiem.

Wtedy Bolko przypomniał sobie o niezwykłej mocy trąbki. Wyjął ją z futerału i zagrał najpiękniej jak potrafił. Po chwili na horyzoncie było widać stado kruków. Ptaki zaczęły tak ostro atakować wrogą armię, że ta nie miała szans. Dzięki pomocy stada kruków Poznań był znów wolny.

        Dzisiaj każdego dnia w południe pod ratuszem gromadzi się tłum widzów, którzy obserwują trykanie koziołków. Towarzyszy temu hejnał, wygrywany jak głosi legenda, na pamiątkę uratowania miasta przez króla kruków.

 

Joanna - klasa 6