Opowiadania prosto z życia...

e-opowiadania.pl

Ocena użytkowników:  / 17
Przygoda w nowej pracy

Pierwsze dni w nowej pracy są zawsze takie same. Nowi ludzie, nowe miejsca, nowe obowiązki. Wiem coś o tym, bo przeżyłam sporo takich dni. Pracować, to znaczy zarabiać na wakacyjne wojaże, zaczęłam jeszcze w szkole średniej. Raz było to zbieranie owoców w szkółce rolniczej, innym razem praca w barze szybkiej obsługi, jeszcze kiedy indziej sprzątanie biur itp.

Pierwszą poważną pracę podjęłam zaraz po studiach. Zatrudniono mnie na stanowisku dietetyczki w jednym z domów pomocy społecznej dla osób starszych. Pierwszego dnia prawie nie pamiętam. Byłam tak przejęta, że z trudem docierało do mnie wszystko, co się wokół mnie działo. Dyrektor ośrodka przedstawił mi moje obowiązki i zaprowadził do małego pokoiku z biurkiem. Pokoik był mały, pusty i smutny. Duże okno z gołą szybą wychodziło na zacienione podwórko. W rogu stał stolik na jednej nodze.

Czytaj więcej...

Ocena użytkowników:  / 12
Sylwester w górach

Sylwestrowa przygoda w górach

Była druga połowa lat osiemdziesiątych. Umierałam z radości, bo rodzice dali się ubłagać i pozwolili mi pojechać w góry na Sylwestra. Miałam piętnaście lat i był to pierwszy w moim życiu Sylwester tak daleko od domu. Odległość może nie aż taka, bo impreza miała się odbyć gdzieś w Beskidzie Śląskim, czyli zaledwie kilka stacji od Katowic. Jechało się ponad dwie godziny i wysiadało na stacji Wisła Głębce. Przegapić trudno, bo to ostatnia stacja. A dalej to już pieszo do wynajętego domku.

Czytaj więcej...