Opowiadania prosto z życia...

e-opowiadania.pl

Ocena użytkowników:  / 0
SłabyŚwietny 

Gromada lipecka, przedstawiona w powieści „Chłopi” Władysława Reymonta, kieruje się w życiu określonymi normami moralnymi narzucającymi sposoby zachowania, świadczące o tym, że jednostka nie ma prawa wyłamywać się ze standardów obowiązujących w grupie. Potwierdzeniem tego są słowa Antka na koniec utworu: W gromadzie żyję, to i z gromadą trzymam. Chceta ją wypędzić, wypędźta a chceta se ją sadzić na ołtarzu, posadźta.”

Kto się natomiast z tych norm wyłamuje jest napiętnowany przez wieś i odrzucany. Tak dzieje się w przypadku Jagny i jej romansu z Antkiem – żonatym mężczyzną, ponieważ opinia publiczna stoi na straży świętych węzłów małżeńskich i praw rodzinnych. Małżeństwo uważa się za podstawę stabilizacji życiowej i dlatego nikogo we wsi nie dziwi związek oparty na rozsądku i interesie.

Podstawą życia we wsi jest również ziemia. Ilość ziemi a także zasobność gospodarstwa decydują o autorytecie, o zawieraniu małżeństw, o szacunku i miejscu człowieka w hierarchii społecznej. Jagustynka mówi o tym, że człowiek bez ziemi jest jak kaleka bez nóg. Z tego powodu nikogo nie dziwi egoizm chłopów i brak współczucia dla biednych.
Słowa Jagustynki „Którem swojego broni, nie krzywdzi” są dowodem na to że np. pasanie koni w cudzej koniczynie jest rzeczą normalną.

Kolejną normą jest przekonanie, że hierarchia społeczna jest czymś z góry ustalonym i naturalnym. Boryna mówi Kubie: „(…) co parobek, to nie gospodarz… Kużden ma swoje miejsce i la każdego co innego Pan Jezus wyznaczył.” Dlatego też bogaci siedzą w pierwszych ławkach w kościele, oni są zaproszeni na wesele Boryny i oni biorą udział w radzie na temat lasu.

Autorytet w gromadzie zdobywa się siłą woli i hartem ducha. Przykładem jest Hanka, którą bieda zmieniła wewnętrznie, uodporniła i usamodzielniła. Reymont posłużył się tu ludowym przysłowiem, twierdząc, że „Bieda łachniej przekuwa człowieka, niźli kowal żelazo”. Jagustynka uzupełniła to stwierdzenie mówiąc: „do krzepkich należy świat.” Chlopi do życia podchodzą deterministycznie (są uzależnienie od przyrody, momentu historycznego i innych warunków) i fatalistycznie.

Życie chłopów w Lipcach przedstawione zostało przez Reymonta w jego typowych egzystencjonalnych wymiarach i w tym, co jest zmienne i uzależnione od obyczajowości i kultury wsi. Taką charakterystykę życia daje Reymont w II tomie: „Lipce żyły zwykłym, codziennym życiem: a to chrzciny wyprawiali u Wachników; zrękowiny odbywały się u Kłębów, choć i bez muzyki, ale zabawiali się,  jak na adwent przystało; to znowu zmarło się komuś, bodaj że temu Bartkowi, którego to po kopaniach zięciaszek tak pobił, że chyrlał, kwękał, aż się i przeniósł do Abramka na piwo; to Jagustynka zapozwała znowu dzieci do sądów o wycugi; to insze jeszcze sprawy szły, drugie, a w każdej niemal chałupie coś nowego; że naród miał o czym radzić, z czego się śmiać albo i markocić; a zaś po różnych chałupach w długie wieczory zimowe zbierały się kobiety z kądzielą na oprzęd - co tam śmiechu było, mój Jezus, co zabawy, co gadek, co krzykań, że aż po drogach szły te gzy wesołe ! A wszędy co swarów, przyjacielstw, zmawiań, zalecanek wystawań przed chałupami, krętaniny, bijatyk, przemawia uciesznych - jakoby w tym mrówczym albo pszczelnym rojowisku - że ino huczało w chałupach. A każden żył po swojemu, jak mu się widziało, jak mu sposobniej było, a społecznie z drugimi, jak Pan Bóg przykazał.

Kto biedował, zabiegał, kłopotał się, kto się zabawiał i rad w kieliszki przedzwaniał z przyjacioły, kto się puszył i wynosił nad drugie, kto za dzieuchami się uganiał kto chyrlał i na księżą oborę poglądał, kto na ciepłym przypiecku legiwał, komu radość była, komu smutek, komu zaś ni jedno, ni tamto - a wszyscy żyli gwarno, z całej mocy, duszą całą.”
Pokazał tu Reymont całą złożoność życia ludzkiego, podkreślając tym, że chłop niczym się nie różni od innych ludzi (tak samo czuje – na tym polega m.in. uniwersalność w „Chlopach”) Typową cechą chłopów jest pracowitość i szczególny, nacechowany poszanowaniem stosunek do ziemi.

Pełna treść powieści jest dostępna w cyfrowej bibliotece https://wolnelektury.pl/katalog/lektura/chlopi/

Pierwsza powieść Katarzyny Redmerskiej