Opowiadania prosto z życia...

e-opowiadania.pl

Ocena użytkowników:  / 14
SłabyŚwietny 

Uświadomiłem sobie ostatnio jak bardzo zmienia się podejście do tolerancji na podstawie naszego stosunku do osób otwarcie mówiących o swojej odmienności seksualnej. Para gejów stała się kiedyś parą roku, choć o ich pięknie zewnętrznym na pewno można sporo dyskutować.

Normalnością stają się zachowania prowokacyjne, które są tępione u osób heteroseksualnych - i nie chodzi mi o przebieganiu na przejściu na paluszkach z czerwoną torebką. Partie polityczne zbijają kapitał nawołując do tolerancji, poszanowania praw, budowania otwartego społeczeństwa, laicyzacja itp. Sposób w jaki to robią stawia ich w konfrontacji z twardogłowymi, którym tylko o to chodzi i ogień się tli...

            Trudno w takim świecie pełnym coming out z jednej i drugiej strony (molestowanie na szczytach hierarchii kościelnej) zachować spokój, budować prawdziwe serdeczne, tolerancyjne relacje z rodziną, kolegami.

            New York daleko, nie warto zawsze wierzyć w każde prawie dobre hasła, iść z silniejszym prądem każdego 10-tego dnia miesiąca warszawskimi ulicami. Przyjmować gębę ultrakonserwy lub wyzwolonego szowinisty. Warto pozostać wiernym swoim przekonaniom, mądrze wybierać siebie w świecie szybkich newsów i płytkich wzruszeń.