E-opowiadania

Ocena użytkowników: 4 / 5

Gwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka nieaktywna

Legenda o hejnale Poznania

Na wieży poznańskiego ratusza mieszkał strażnik, który obserwował, czy do miasta nie nadciągają obce wojska, albo czy gdzieś nie wybuchł pożar. Razem z nim mieszkał jego syn Bolko, który mimo młodego wieku był odważny i w sercu marzył, aby zostać w przyszłości trębaczem tak jak jego ojciec.

        Pewnego dnia, gdy Bolko towarzyszył swojemu ojcu w pełnieniu straży zobaczył kruka ze złamanym skrzydłem. Wziął go do domu i się nim troskliwie opiekował. Pewnej nocy Bolka obudził karzełek i przedstawił się jako król kruków. Chciał on podziękować Bolkowi za jego opiekę, więc dał mu srebrną trąbkę o szczególnej mocy, na której   Bolko mógł zagrać jeden raz a muzyka przywoła stado kruków, które mu pomogą. Bolko zrobił na trąbkę specjalny futerał. Mijały lata Bolko zapomniał już o historii z królem kruków ale wciąż pamiętał o niezwykłej mocy trąbki. Po kilku latach sam został strażnikiem jak niegdyś jego ojciec. Pewnego razu pod mury miasta podeszła wroga armia. Armia zaczęła okrążać miasto i zdawało się, że nic nie uchroni miasta przed atakiem.

Czytaj więcej...

Ocena użytkowników: 3 / 5

Gwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

Oskarżenie Zenona Ziembiewicza

Wysoki Sądzie! Czcigodna Ławo Przysięgłych! Czuje się zaszczycona mogąc przedstawić argumenty obciążające Zenona Ziembiewicza i udowodnić przypisywane mu winy.

Wysoki Sąd pozwoli, że przypomnę wszystkim tu obecnym, iż Zenon Ziembiewicz był osobą społeczną, pełnił funkcję prezydenta miasta. Niestety nie spełnił on w tej roli oczekiwań społeczeństwa, był wobec niego nieuczciwy. Bo jak inaczej szanowni zgromadzeni nazwą człowieka, który dał nadzieję robotnikom na poprawę standardu życia a później ją odebrał? Owszem uzyskał fundusze rządowe na remont domów robotników i fabryki Hettnera, ale nie walczył o nie gdy je wstrzymano. Nie zrobił nic, aby uzyskać je ponownie. Obrona oskarżonego tłumaczy go rozczarowaniem, ale co w takim razie powiedzieć o odczuciach robotników, którzy stracili pracę i środki do życia? Czy oni i ich rodziny mieli umierać z głodu tylko dlatego, że pan prezydent się rozczarował?

Czytaj więcej...

Ocena użytkowników: 5 / 5

Gwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywna

Eliza Orzeszkowa w utworze pt. „Nad Niemnem” przedstawiła legendę historyczną o Janie i Cecylii. Przywędrowali oni do puszczy nadniemeńskiej w XVI wieku. Karczując puszczę zdobywali ziemię dla siebie i swoich potomków.

Pewnego razu gdy król Zygmunt August polował w tych okolicach zobaczył w środku puszczy piękną osadę i zachwycił się tym widokiem. Widząc trud i wysiłek jaki Jan i Cecylia włożyli w jej budowę nadał im miano Bohatyrów i szlachectwo. Na skutek rozrastania się rodu i podziału ziemi rząd carski odebrał im szlachectwo. Bohatyrowiczom w trudnej sytuacji pomagali Korczyńscy. Zażyłość między Korczyńskimi a Bohatyrowiczami osiągnęła punkt kulminacyjny w czasie powstania styczniowego. Po powstaniu stosunki między dworem a zaściankiem pogorszyły się. Benedykt procesował się z Bohatyrowiczami o ziemię, nie chcą dopuścić do podziału majątku Korczyna. Legenda ta odgrywa ogromne znaczenie w życiu Bohatyrowiczów. Przekazywali oni tą legendę z pokolenia na pokolenie, aby nie zatracić polskości.

Czytaj więcej...

Ocena użytkowników: 4 / 5

Gwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka nieaktywna

Porównanie światów z opisu tarczy Achillesa i XVIII wiecznego serwisu polskiego.

      W eposie Homera „Iliada” i Adama Mickiewicza „Pan Tadeusz” odnajdujemy opisy mające wartość dokumentu historycznego. Odzwierciedlają one życie dwóch społeczeństw w różnych epokach. U Homera jest to opis tarczy Achillesa, a u Mickiewicza serwisu polskiego z wieku XVIII. Epopeje charakteryzuje przedstawienie mitycznych, historycznych lub przełomowych dziejów. Tak jest również w przypadku tych eposów.

Czytaj więcej...

Ocena użytkowników: 4 / 5

Gwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka nieaktywna

Wiersz Władysława Broniewskiego "Poezja" jest nakreśleniem programu poetyckiego i postawieniem przed poezją określonych zadań, których domagał się poeta w czasach dla niego współczesnych. Broniewski bezpośrednio zwraca się do poezji i wskazuje jej błędy, ale również wskazuje drogę, którą powinna się kierować. Pierwsze zwrotki są opisem współczesnego dla poety stanu poezji - oderwanej od rzeczywistości, płytkiej, służącej jedynie usypianiu, zabawie słownej. Zdaniem poety słowa poezji "tłumią i kłamią!". Broniewski pragnie wykorzystać poezje do celów rewolucji społecznej. Dlatego zwraca się do poezji słowami:

"Ty masz werbel nam zgrać do marszu!
Smagać słowem! Bić pieśnią! Wznieść hymnem!"

Broniewski odrzuca: "Marne słowa. I błahe. I zimne" nie potrzebuje białych westalek, lecz pochodu do wali, którą ma być właśnie poezja.

Poeta odrzuca poezję słabą, nakazuje jej był poezją gorąco zagrzewającą do walki i jednocześnie pokazać piękno, zwyczajnych prostych radości życia:

"Jest gdzieś radość ludzka zwyczajna (...)
Powszedniego chleba słów daj nam
i stań przy nas i rozkaż - bić się!"

 Ludzie odmienieni przez taką poezję zdolni będą oddać za te idee życie. Poeta posługuje się drastycznym obrazem poetyckim, aby podkreślić zdolność do poświęceń:

"rozkaz żyły na struny wyszarpać
i naciągać, i trącać jak struny"

Czytaj więcej...