Opowiadania prosto z życia...

e-opowiadania.pl

Ocena użytkowników:  / 13
SłabyŚwietny 

Przyjaźń i miłość

Julka 16 letnia nastolatka o niebieskich oczach i długich brązowych włosach, ładna, szczupła i wygadana. Pochodziła z dobrej rodziny miała kochających rodziców. Była jedynaczką, lecz nierozpieszczana. Nie miała dużo przyjaciół oprócz Marka, przystojny inteligentny po prostu ideał, który był zawsze obok niej, gdy była w potrzebie. Spędzali ze sobą każdą wolną chwile, znali się od dziecka - już jako dzieci z zerówki robili głupie rzeczy. Mówili sobie o wszystkim nawet, co mieli na kolację;). Marek był starszy od Julki o rok, więc chronił ją jak własną siostrę. Koleżanki chłopaka szykowały urodzinową zabawę u Marty.

Piękna, bogata dziewczyna flirciara i kokietka. Na którą była zaproszona Julia, oczywiście na ta imprezę przyszła ze swoim przyjacielem. Gdy weszli do mieszkania było już dużo osób. Do Marka podeszła Marta, która za wszelką cenę chciała zdobyć serce Marka. Chwyciła go za rękę i poszła z nim tańczyć. Julka nie tracąc chwili poszła do koleżanek, które siedziały w gronie chłopaków z wyższych klas. Wszyscy się znali, ponieważ to nie pierwsza impreza urodzinowa Marty, która zapraszała tych samych ludzi. Jednemu z chłopaków spodobała się Julka oczywiście ona tez zwróciła na niego uwagę, przecież Tomek, bo tak miał na imię, to bardzo przystojny chłopak prawie każdej się podobał. Zaproponował dziewczynie drinka, że Jula nie była pełnoletnia odmówiła, lecz Tomek strasznie naciskał, żeby wypiła, chociaż łyka i spróbowała, że to jest dobre. Po długiej namowie wzięła kubek do ręki i wypiła duszkiem całą zawartość. Od razu zakręciło się jej w głowie i poczuła gorąco w przełyku. Po prostu już była na mini haju a dlatego, że to jej pierwszy raz. Marek tańczył nadal z Martą, więc nie zwracał dużej uwagi, co robi Julia. Tomek, gdy zauważył, ze dziewczyna ledwo trzyma się na nogach wziął ja na taras i zaczął całować. Julia była wypita, ale całkiem świadoma, co się dzieje.

Pierwsza powieść Katarzyny Redmerskiej