Opowiadania, historie prosto z życia, ciekawe opowieści, eseje
  • Start
    • Ważne informacje
  • Opowiadania
    • Sensacja / thriller
    • Miłość
    • Przygoda
    • Kryminał
    • Dramat
    • Różne
  • Wasze Historie
    • Historie miłosne
    • Rozmyślania
    • Skargi na rzeczywistość
    • Wasze przygody
    • Wasze radości
    • Wasze tragedie
    • Opowiadania dzieci
  • Ludzkie losy w literaturze
  • Szukaj

Przemijanie i trwanie w „Chłopach” W. Reymonta

Szczegóły
Kategoria: Ludzkie losy w literaturze

Gromada lipecka, przedstawiona w powieści „Chłopi” Władysława Reymonta, kieruje się w życiu określonymi normami moralnymi narzucającymi sposoby zachowania, świadczące o tym, że jednostka nie ma prawa wyłamywać się ze standardów obowiązujących w grupie. Potwierdzeniem tego są słowa Antka na koniec utworu: W gromadzie żyję, to i z gromadą trzymam. Chceta ją wypędzić, wypędźta a chceta se ją sadzić na ołtarzu, posadźta.”

Kto się natomiast z tych norm wyłamuje jest napiętnowany przez wieś i odrzucany. Tak dzieje się w przypadku Jagny i jej romansu z Antkiem – żonatym mężczyzną, ponieważ opinia publiczna stoi na straży świętych węzłów małżeńskich i praw rodzinnych. Małżeństwo uważa się za podstawę stabilizacji życiowej i dlatego nikogo we wsi nie dziwi związek oparty na rozsądku i interesie.

Więcej…

Rozdziobią nas kruki, wrony… - streszczenie

Szczegóły
Kategoria: Ludzkie losy w literaturze

Bohaterem opowiadania  „Rozdziobią nas kruki, wrony… „ Stefana Żeromskiego jest Szymon Winrych (Andrzej Borycki), który wiezie broń dla oddziału partyzanckiego. Jednak zostaje zauważony  i w krótkim czasie otoczony przez patrol rosyjski.

Winrych zostaje zabity w okrutny sposób. Nad ranem nad ciałem zabitego i jego koni zaczynają gromadzić się wrony i kruki zwabione zapachem świeżej krwi. Trupa znajduje ubogi chłop z pobliskiej wsi, który po odmówieniu pacierza zdziera ze zmarłego ubranie i buty oraz ściąga skórę z zabitego konia, po czym zwłoki powstańca i konia zaciąga do dołu po kartoflach. Udając się spowrotem do domu dziękuje Bogu za dary.

Więcej…

Przyjaciele

Jak zostać przyjacielem swojego przyjaciela?

Szczegóły
Kategoria: Ludzkie losy w literaturze
  • przyjaźń

Przyjaciel, to osoba, na którą zawsze możemy liczyć. To ktoś, kto zna nasze wszystkie tajemnice oraz nie rozpowszechnia powierzonych sekretów. Osoba najbliższa, która jest niczym członek rodziny. Jednak, czy mając przyjaciela, my także potrafimy odwzajemnić tę relację? Czy słowa Adama Mickiewicza: „Umiesz być przyjacielem, znajdziesz przyjaciela” stanowią regułę? Czy nasz narodowy wieszcz wziął pod uwagę wszystkie problemy współczesnego świata? Tym bardziej warto się zastanowić czy faktycznie jego słowa są nadal aktualne.

Więcej…

Tolerancja

Dlaczego warto być tolerancyjnym ?

Szczegóły
Kategoria: Ludzkie losy w literaturze
  • Tolerancja

Według słownika języka polskiego PWN tolerancja oznacza poszanowanie czyichś poglądów, wierzeń, upodobań, różniących się od własnych. Ta definicja wydaje się być bardzo naukowa, ale wydaje mi się że w życiu często spotykamy się z różnymi przejawami tolerancji lub jej braku.

Na przykład z problemem braku tolerancji mamy do czynienia jeśli spotykamy się z ludźmi o odmiennym ubiorze, wyglądzie, kolorze skóry. Odmienne opinie, poglądy, wyznawana wiara to również test dla naszej akceptacji różnych postaw. Często też internet jest miejscem, które jest wyrazem nietolerancji wobec innych ludzi. Obrażające wpisy na portalach internetowych i serwisach społecznościowych to tylko fragment złości i agresji sfrustrowanych internautów.

Więcej…

List do Ferenca Molnara z prośbą o inne zakończenie książki pt. Chłopcy z Placu Broni

Szczegóły
Kategoria: Ludzkie losy w literaturze

List do Ferenca Molnara

Piszę do Pana, ponieważ przeczytałam ciekawą i wzruszającą książkę pt. „ Chłopcy z placu broni” pana autorstwa.

W książce opisał Pan życie grupy zwykłych chłopców, którzy nie mogli znaleźć miejsca do zabawy, więc zaczęli bawić się na placu budowy. Chłopcy mieszkali w Budapeszcie, pochodzili z biednych rodzin. Wolny czas po szkole spędzali na placu bawiąc się w wojsko. Była to ich główna rozrywka. Mieli przydzielone różne stopnie wojskowe. Wspólnie ustalali zasady, których musieli przestrzegać. Gdy ich „przeciwnicy” Czerwonoskórzy wypowiedzieli im wojnę o plac „chłopcy z placu broni” zakradali się do ich siedziby w ogrodzie botanicznym, gdzie Nemeczek trzy razy zanurzył się w zimnej wodzie, oraz odkryli, że Gereb przeszedł na stronę wroga. Po przygodach z wodą mimo choroby poszedł na plac i pokonał przywódcę Czerwonoskórych Feriego Acza. Po powrocie do domu okazało się, że choroba się nasiliła i , że Nemeczek nie dożyje rana. Chłopiec przez poświęcenie zmarł a chłopcom i tak odebrano plac i wybudowano tam kamienicę.

Więcej…

  • 5
  • 6
  • 7
  • 8
  • 9
  • 10
  • 11
  • 12
  • 13
  • 14

© 2025 e-opowiadania.pl