- Szczegóły
- Kategoria: Miłość
❄️🏔️ Enemies to Lovers
Uwięzieni w Schronisku | Zima w Dolomitach
Maya i Chase – dwoje wrogów zmuszonych spędzić święta w alpejskim schronisku. Gdy śnieżyca odcina ich od świata, granica między nienawiścią a czymś więcej zaczyna się niebezpiecznie zacierać.
Rozdział 1: Cortina i Katastrofa
Cortina d'Ampezzo miała być tłem dla idealnych zdjęć na LinkedIn mojej matki i architektonicznych zachwytów ojca. Zamiast tego, stała się sceną z kiepskiego survivalu. Śnieg nie padał – on atakował. Grube, mokre płaty uderzały w szyby schroniska „Rifugio Bella Vista" z taką furią, jakby chciały nas ukarać za to, że ośmieliliśmy się wjechać tuż przed zamknięciem szlaku.
– Brak zasięgu. To jest jakiś żart – mruknął Chase Donovan, machając swoim iPhonem w powietrzu, jakby próbował złapać sygnał prosto z kosmosu.
- Szczegóły
- Kategoria: Miłość
💕 Enemies to Lovers | Liceum
Wspólny projekt?
Maja i Oskar – dwoje licealistów zmuszonych do siedzenia razem przez cały ostatni rok szkoły. Ona uważa go za aroganta, on ją za nudziarę. Ale kiedy muszą razem przygotować projekt, granica między nienawiścią a czymś więcej zaczyna się zacierać.
- Szczegóły
- Kategoria: Miłość
❄️🔥 Enemies to Lovers
Ten irytujący hokeista
Siatkarka i hokeista – dwoje sportowych rywali zmuszonych do współpracy. Gdy lód spotyka ogień, granica między nienawiścią a miłością staje się niebezpiecznie cienka.
- Szczegóły
- Kategoria: Miłość
Rozdział 5
Rzuciłam telefon na drugi koniec pokoju. Uderzył o ścianę i zsunął się na dywan. Nie obchodziło mnie to. Chciałam, żeby zniknął. Żeby on zniknął. Skuliłam się na łóżku, obejmując kolana. Czułam się pusta. Jakby ktoś wyssał ze mnie wszystkie emocje i zostawił tylko pulsujący ból.
Telefon nie przestawał wibrować. Bzyczał natrętnie, jak komar, którego nie da się zabić. Nie musiałam patrzeć, żeby wiedzieć, co tam jest. "Co?", "Jaka gra?", "Maja, o co chodzi?". Ignorowałam to. Każde kolejne powiadomienie było jak kolec wbijany w świeżą ranę.
- Szczegóły
- Kategoria: Miłość
Rozdział 4
Kawa i spotkanie. Obietnica. Te słowa odbijały się echem w mojej głowie, zmieniając wszystko. Konkurs fotograficzny przestał być przerażającym egzaminem z moich umiejętności, a stał się kluczem. Szansą. Biletem do świata, w którym nie byłam już niewidzialna. Do świata, w którym czekał na mnie on. Adam.
Musiałam wygrać. To stało się moją obsesją.