Opowiadania, historie prosto z życia, ciekawe opowieści, eseje
  • Start
    • Ważne informacje
  • Opowiadania
    • Sensacja / thriller
    • Miłość
    • Przygoda
    • Kryminał
    • Dramat
    • Różne
  • Wasze Historie
    • Historie miłosne
    • Rozmyślania
    • Skargi na rzeczywistość
    • Wasze przygody
    • Wasze radości
    • Wasze tragedie
    • Opowiadania dzieci
  • Wypracowania
  • Szukaj

Oskarżenie Zenona Ziembiewicza

Szczegóły
Kategoria: Ludzkie losy w literaturze

Oskarżenie Zenona Ziembiewicza

Wysoki Sądzie! Czcigodna Ławo Przysięgłych! Czuje się zaszczycona mogąc przedstawić argumenty obciążające Zenona Ziembiewicza i udowodnić przypisywane mu winy.

Wysoki Sąd pozwoli, że przypomnę wszystkim tu obecnym, iż Zenon Ziembiewicz był osobą społeczną, pełnił funkcję prezydenta miasta. Niestety nie spełnił on w tej roli oczekiwań społeczeństwa, był wobec niego nieuczciwy. Bo jak inaczej szanowni zgromadzeni nazwą człowieka, który dał nadzieję robotnikom na poprawę standardu życia a później ją odebrał? Owszem uzyskał fundusze rządowe na remont domów robotników i fabryki Hettnera, ale nie walczył o nie gdy je wstrzymano. Nie zrobił nic, aby uzyskać je ponownie. Obrona oskarżonego tłumaczy go rozczarowaniem, ale co w takim razie powiedzieć o odczuciach robotników, którzy stracili pracę i środki do życia? Czy oni i ich rodziny mieli umierać z głodu tylko dlatego, że pan prezydent się rozczarował?

Więcej…

Historia Mercedes

Szczegóły
Kategoria: Opowiadania kryminalne

Historia Mercedes - Część I

Mania

Rozdział 1

„Początki są zawsze trudne"

Barcelona, 01.09.1953 roku. Do jednego z tamtejszych komisariatów przybyła pewna młoda osoba na stanowisko detektywa. Był to pierwszy dzień w nowej pracy. Pewnie sądzicie drodzy czytelnicy, że był to wysoki, dobrze zbudowany, zdecydowany i odważny jak na detektywa przystało mężczyzna, prawda? Otóż nie! Była to osoba drobna, smukła i delikatna. Liczyła sobie 22 wiosny i miała na imię Mercedes.

A bardziej oficjalnie panna Mercedes Maria Luna del Rey. Nie dość, że biedaczka była niesłychanie zestresowana, to jeszcze jej pierwsza sprawa dotyczyła zabójstwa.

Więcej…

Sylwester w górach

Sylwestrowa przygoda w górach

Szczegóły
Kategoria: Historie przygodowe

Sylwestrowa przygoda w górach

Była druga połowa lat osiemdziesiątych. Umierałam z radości, bo rodzice dali się ubłagać i pozwolili mi pojechać w góry na Sylwestra. Miałam piętnaście lat i był to pierwszy w moim życiu Sylwester tak daleko od domu. Odległość może nie aż taka, bo impreza miała się odbyć gdzieś w Beskidzie Śląskim, czyli zaledwie kilka stacji od Katowic. Jechało się ponad dwie godziny i wysiadało na stacji Wisła Głębce. Przegapić trudno, bo to ostatnia stacja. A dalej to już pieszo do wynajętego domku.

Więcej…

Moje wspomnienie z dzieciństwa…

Szczegóły
Kategoria: Wasze tragedie

Miałam cztery lata. Pamiętam, że bawiłam się takim małym zielonym wózkiem z lalką. Wózek był najzwyklejszy, uszyty z czegoś przypominającego ceratę. Miał małe kółka i budkę. Nic w nim nie było oprócz lalki. Zabawka nie wyglądała imponująco, raczej biednie. Bawiłam się tym wózkiem często i namiętnie. Aż przyszedł oczekiwany każdego roku dzień – dzień urodzin.

Pochodzę z regionu, gdzie obchodzi się urodziny i jest to ważna uroczystość. Uwielbiałam urodziny najbardziej za to, że tego dnia byłam najważniejsza. Ciocie, wujkowie, kuzynki i kuzyni przychodzili właśnie do mnie. Mogłam ubrać się w coś ładnego i z dumą i radością przyjmować życzenia.

Nieodzownym elementem urodzin były prezenty. Obudziłam się więc w dniu piątych urodzin i zobaczyłam pod ścianą wielki czerwony wózek z dużymi kołami. Podeszłam nieśmiało i zajrzałam do środka. W środku była poduszka, kołderka i nowa lalka. Wszystko było ładne, okazałe i duże. Rozejrzałam się. W polu widzenia nie było nigdzie mojego zielonego wózka. Zaniepokojona pobiegłam do kuchni, gdzie była mama. Mamo! Gdzie jest mój wózek? Chcę mój wózek. Na to mama: ale Kasiu, nie widziałaś, jaki piękny wózek stoi w twoim pokoju? To dla ciebie na urodziny! Choć, zobaczymy go razem.

Więcej…

Jak przetrwać święta bez miłości?

Szczegóły
Kategoria: Rozmyślania

Jak przetrwać święta bez miłości, to pytanie, które zadaję sobie od dwóch lat. Stało się i nadal nie mogę w to uwierzyć, ale to prawda. Mam za sobą nieudany związek i to związek formalny, a te – jak wiadomo - trudniej i boleśniej się rozwiązuje. Nie, nie było darcia szat ani publicznego prania brudów. Rozeszliśmy się kulturalnie i bez zbędnych ciosów. Ciosów nie było, ale i tak boli fakt, że się nie udało. Przez resztę roku – jak cię mogę, ale przed świętami boli bardziej.

Więcej…

  • 21
  • 22
  • 23
  • 24
  • 25
  • 26
  • 27
  • 28
  • 29
  • 30

Ostatnio dodane

  • Uwięzieni w Schronisku | Enemies to Lovers w Dolomitach
  • Tango Mrożek - szczegółowe streszczenie dramatu
  • Szczęśliwe zakończenie książki "Chłopcy z placu broni"
  • Pan Tadeusz: Inwokacja, Napoleon, Kontekst Historyczny [Q&A]
  • Pan Tadeusz: Fabuła - Zajazd, Spór o zamek [Analiza, Q&A]

TOP 3 e-opowiadania.pl

  • Zakazana miłość – historia miłości, która nie powinna się zdarzyć…
  • Mężczyzna idealny - opowiadanie o romantycznej miłości...
  • Miłość ze szkolnej ławki

© 2026 e-opowiadania.pl